Stylowa, drewniana willa z początku XX wieku malowniczo położona na stoku Lanckorońskiej góry. Otoczona dużym ogrodem (przez wielu nazywanym "zaczarowanym") z licznymi ciekawostkami dendrologicznymi (w tym jedyny w Polsce okaz klonu japońskiego liczący około 100 lat).

Willa z "duszą" i domową atmosferą, która urzeka artystów oraz ludzi poszukujących ciszy, spokoju, a także kontaktu z naturą. Docenili ją m.in. Jerzy Nowosielski i Andrzej Wajda goszczący z żoną od dawna w naszym domu.

Wszystko zaczęło się z chwilą, gdy mój pradziad Józef Lorenz pewnego dnia przyjechał do Lanckorony jako inspektor szkolny. Przybył, zobaczył i... zakochał się w tym miejscu tak bardzo, że zapragnął tu pozostać.

I tak to dokładnie 5-ego pażdziernika 1913 roku zakupił tu kawał gruntu, na którym znajduje się obecnie nasz dom wraz z założonym przez niego ogrodem. Wkrótce rozpoczął budowę drewnianego domu, stylizowanego na zameczek (stąd też nazwano go "Willa Zamek", a nazwa ta funkcjonuje do dziś.

więcej »